Pani przyniosła dziś do klasy tajemnicze pudełko. Było dość duże, zielone i opakowane w worek. Zgadywaliśmy, że to nowe zabawki. Pani powiedziała, że nie jest to nic kupionego i wiąże się z przyrodą i jesienią.  Obstawialiśmy, że to kasztany, liście,  jarzębina,  a nawet patyki lub szyszki. Okazało się,  że w pudełku urył się. ..miniaturowy las. Czego tam nie było: muchy, porosty, borowiki, kurki, rydze, muchomory i inne grzyby, mała sosna, świerk, jeżyny,  poziomki, jagody, borówki, paprocie...Bardzo podobał się nam ten las.